Zastaw się, a postaw się.

Otyłego mężczyznę skazano na śmierć. Był on jednak tak gruby, że nie mieścił się na krześle elektrycznym. Dyrektor więzienia zarządził, więc dietę.
Po tygodniu o chlebie i wodzie skazany zamiast schudnąć, przytył 10 kilogramów i co za tym idzie na krzesło nijak się nie mieścił.
Trochę zdziwiony dyrektor, postanowił dawkować nieborakowi przez kolejny tydzień tylko wodę. Efektem tego było ponowne przytycie więźnia o 10 kilogramów.
Sytuacja była co najmniej dziwna, dlatego ostatecznie więzień nic nie dostawał przez tydzień – normalna, regularna głodówka.
Facet nie schudnął ani grama, za to ponownie dobił do licznika na wadze 10 kilogramów.
Zdziwiony dyrektor przychodzi do więźnia pyta:
- „Co jest?! Czemu nie chudniesz?”
- „Aaaa… jakoś kurczę nie mam motywacji…” – odparł więzień.

I tak to jest, od motywacji zależy połowa sukcesu, lub w przypadku braku motywacji, połowa klęski.

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się teraz na:
  • Facebook
  • Blip
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • email
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Dodaj do ulubionych
  • RSS

Tagi: , ,

Kategorie: Inne,Motywacja