6

Skomentuj!

Optymizm to połowa sukcesu

Napisane przez admin, 4 listopada, 2009 w kategorii Blog, Motywacja

Dziś krótko. Byłem popołudniu na dworcu w Katowicach i zauważyłem billboard reklamujący miasto Poznań hasłem, które bardzo mi się spodobało:
“Optymizm to połowa sukcesu reszta to know-how”.
Postanowiłem zrobić zdjęcie i podzielić się nim z Tobą:

Optymimz to połowa sukcesu

Proste hasło, ale bardzo prawdziwe. Bez dobrego nastawienia, mimo wiedzy nie osiągniemy nic i odwrotnie. Mając sam optymizm, ale brak kompetencji nie da się osiągnąć sukcesu w żadnej dziedzinie.
Jednak jest to dobra wiadomość, bo jeżeli masz optymizm, to jesteś w połowie drogi…

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się teraz na:
  • Facebook
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • email
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • MySpace
  • Śledzik
  • Dodaj do ulubionych

Tags: , ,

 
2

Skomentuj!

Zakochałem się w pani z KFC!

Napisane przez admin, 15 września, 2009 w kategorii Blog, Miłość, Motywacja, NLP, Opowieści, Przyjaźń, Relacje

Jest dokładnie 2:22, a ja zaczynam pisać notkę.  Cóż, po prostu teraz czuję taką potrzebę :).

Dziś po tygodniowym szkoleniu postanowiłem postawić na relaks. Ogarniałem kilka spraw, potem poszedłem do fryzjera (mycie włosów przez zgrabne damskie dłonie, to jest to!), umówiłem się na jedno spotkanie, a wieczorem wpadłem do herbaciarni z przyjaciółką. Wieczór był świetny, ale to co mi się w nim najbardziej podobało to sama jego końcówka. W czasie powrotu do domu zahaczyliśmy o KFC. Podjechaliśmy do okienka i wtedy doznałem olśnienia.
W tym momencie pragnę zaznaczyć, że nie znam słów w języku polskim, angielskim, elfów, lub jakimkolwiek innym, które mógłby wyrazić to co przeżyłem. Postaram się to jednak zgeneralizować i uprościć, przypominając jeszcze raz, że nie jestem w stanie przelać na bloga obrazu tej sytuacji.
Tak więc podjechaliśmy, aby zamówić Twistera. Z okienka wychyliła się ładna brunetka z transparentnym uśmiechem na twarzy, błyskiem i radością w oczach, pytając energicznie i głośno w czym nam może służyć.
Złożyłem zamówienie, a następnie zostałem spytany czy chciałbym może tego Twistera w zestawie. Potem kilka dodatkowych pytań o chęć powiększenia zestawu, rodzaj napoju itp.
Pytania były bardzo normalne, ale wypowiedziane w taki sposób, że przyjaciółka, oraz ja byliśmy w szoku. Dlaczego? Otóż Iza (taki napis lśnił na plakietce, przypiętej do jej piersi) obsługiwała nas w taki sposób, jakby płacili jej co najmniej 200 zł za godzinę i tak, jakby sprzedawała fastfoodowe jedzenie pokryte warstwą platyny i złota, za które dostaje 50% prowizji. Ciężko powiedzieć jak ona to robiła. Może czytała notki na tym blogu o czynieniu dobra i uśmiechu? Może wychowała się w krainie mlekiem i miodem płynącej? Może to był anioł na ziemi? Nie wiem. Wiem tyle, że miała niesamowitą energię (a było przecież późno, bo po 23), uśmiech o którym już pisałem, naprawdę sympatyczny głos, oraz chęć sprawienia klientowi radości swoją postawą. Kiedy już czekałem na moje zamówienie, spytałem skąd w niej tyle energii. Odpowiedziała skromnie, że taką ma pracę i się w niej odstresowuje. Postanowiłem dowiedzieć się co robi na co dzień. Okazało się, że rozpoczyna studia pielęgniarskie, co by się zgadzało, bo od razu widać, że lubi pomagać ludziom.
Dałem jej moją wizytówkę i odjechaliśmy. W drodze do domu nie mogłem wyjść z podziwu jak swoją postawą można komuś umilić kilka minut życia, a potem dalszy posiłek. Było to absolutnie fantastyczne. Nigdy, nigdzie nie spotkałem się z taką, bądź co bądź bezinteresowną życzliwością dla obcej osoby.
Kiedy wróciłem do domu, sprawdziłem co w sieci piszczy, odpisałem na kilka maili i nadal myślałem o Izie z KFC. W pewnym momencie odszedłem od komputera, ubrałem kurtkę i szybkim krokiem pomknąłem w kierunku tej restauracji. W słuchawkach leciała mi muzyka, między innymi: “(…) Tak, to będzie ona, wymarzona cud-kobieta, może nawet żona…”
Co ciekawe od ponad miesiąca mówię każdemu, kto pyta mnie o mój stan cywilny, że jestem wolny, ale wkrótce znajdzie mnie miłość mego życia, która będzie życzliwą, inteligentną, błyskotliwą, towarzyską, zgrabną, brunetką z ładnym biustem i poczuciem humoru :). Na pierwszy rzut oka Iza spełniała 6 z tych 8 warunków, więc musiałem się dowiedzieć, czy spełnia wszystkie osiem :)
Okazało się, że dystans 5-6 kilometrów, można pokonać piechotą w pół godziny.
Drugim moim odkryciem było, to, że w dzień roboczy o godzinie 00:30 przy KFC Drive może czekać w kolejce kilka aut. Tak więc ustawiłem się za nimi i po pół godziny nastała moja kolej na podejście do okienka.
Tutaj nastała niespodzianka. Zamiast ciemnowłosej Izy, była miła blondwłosa Kasia.
Złożyłem zatem zamówienie: “Poproszę mojito, czymkolwiek jest i Izę do okienka”.
Zamówienie zostało zrealizowane i po zapłaceniu 5,99 i odczekania chwili miałem przed sobą zimny napój i gorącą dziewczynę. Opowiedziałem jej, że spodobało mi się jej podejście do świata i postanowiłem do niej przyjść i umówić się na środę, lub czwartek. Niestety Iza, dalej uśmiechając się szeroko odmówiła mi. Po chwili w rozmowie wyszło, że kilka metrów za nią stoi jej chłopak :). W związku z tym, że stałem już przy okienku i piłem mojito postanowiłem chociaż dowiedzieć się o niej czegoś więcej i lepiej ją poznać.
Po chwili rozmowy wnioskuję, że nie pomyliłem się i faktycznie jest fantastyczna osobą. Niestety nie będzie moją żoną, ale (jak zresztą jej powiedziałem) z takim uśmiechem i tak daleko zajdzie.
Nawet pofatyguję się i wyślę list do kierownika, aby docenił swoją pracownicę, bo odwala kawał dobrej roboty.
Co ciekawe ostatnio tłumaczyłem dwóm osobom, że wyjątkowe osoby, czekają na wyjątkowych partnerów i że ja też czekam, a nie szukam specjalnie. Okazuje się jednak, że przez uśmiech i miłe słowo potrafię błąkać się po nocach tu i tam:). Wiem, że liczyłeś, drogi czytelniku iż ta historia skończy się romantyczną wielką miłością, jednak zamiast takiego finału mam dla Ciebie cztery wnioski w ramach podsumowania:
1. Nigdy nie wiesz kiedy spotkasz, ciekawą osobę z którą możesz się identyfikować.
2. Dzięki odpowiedniej postawie można spotkać takich wariatów jak ja :)
3. Ładna dziewczyna zawsze namówi Cię na to, abyś wziął do zamówienia frytki.
4. Mojito w KFC, to naprawdę dobry, bezalkoholowy, orzeźwiający drink składający się z Sprite, lodu, tajemniczego syropu, listków mięty i plastrów limonki.

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się teraz na:
  • Facebook
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • email
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • MySpace
  • Śledzik
  • Dodaj do ulubionych

Tags: , , , , , ,

 
3

Skomentuj!

Bonus od życia :)

Napisane przez Kacper Bisanz, 25 sierpnia, 2009 w kategorii Blog, Inne

Dziś chciałem wgrać jedną z notek, które pisałem na telefonie w czasie pobytu we Włoszech.
Niestety odkryłem, że notki w dziwny sposób zniknęły. Właściwie to nie wiem, czy w dziwny, ale wiem na pewno, że ich nie mam. Ot, taki bonus od życia.
Szkoda, bo sporo myśli tam uchwyciłem, które już pewnie nie wrócą.
Wkrótce napiszę pierwszą powakacyjną notkę.
Tymczasem nie wiem o czym napisać, więc zamieszczam zdjęcie tercetu surykatek :) :

Tercet surykatek

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się teraz na:
  • Facebook
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • email
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • MySpace
  • Śledzik
  • Dodaj do ulubionych

 
3

Skomentuj!

Mój styl życia

Napisane przez admin, 4 czerwca, 2009 w kategorii Blog, Inne

Z wczorajszych laptopowych zapisków.

Nie pisałem długo na blogu, bo w moim życiu działo się jeszcze więcej niż zwykle.

Jestem pewien, że to była mieszkanka wybuchowa prawa przyciągania (o nim już wkrótce na blogu) i motywacji do wielu rzeczy. Niesamowite jak działa w praktyce wiedza, którą każdy może nabyć po przeczytaniu kilku dobrych książek, lub/i odbyciu paru szkoleń.

Jak działa ta wiedza?

Właśnie wracam z Krakowa, gdzie przyjechałem na zaledwie jeden dzień aby poznać kilkadziesiąt ciekawych osób i zagrać z nimi w Golfa. To był mój pierwszy raz. Chciałem przekonać się czy jest to sport dla każdego, czy też może dla snobów, bądź starych dziadków. Po kilku godzinach gry, mogę z całą pewnością powiedzieć, że jest to ciekawy, niełatwy i jak się okazało, męczący sport. To było świetne przeżycie, ale jeszcze więcej emocji dostarczył mi skok z 58 metrów na bungee, który miałem okazję wykonać 1,5 tygodnia temu. Tym samym zrealizowałem jedno  z moich marzeń, ot tak, całkowicie niespodziewanie. Dzień po skoku okazało się, że niedługo najprawdopodobniej będę miał okazję zrealizować moje kolejne marzenie – skok ze spadochronem!

Aby było zabawniej parę dni temu, w środku nocy (właściwie, to gdzieś koło 10 rano) zadzwoniła do mnie znajoma, przekazując mi kilka informacji. Okazało się, że w czasie mego snu zarobiłem naprawdę ciekawe pieniądze, oraz, że jadę na wycieczkę do Debreczyna, a następnie do Budapesztu w najbliższy weekend.

Pomyślałem, że nie jest źle. Do tego wszystkiego w poniedziałek jestem zaproszony na ciekawe spotkanie biznesowe.

Jak widać nie mam wytchnienia, ciężkie, to życie, ciężkie.

W końcu żyjemy w Polsce, więc z założenia nie może być łatwo.

Patrząc na pewne znaki, na ziemi, niebie i wodzie, za rok, półtora będzie jeszcze trudniej, ale cóż począć, jakoś dam radę :)

Oczywiście to, że się bezczelnie chwale na blogu, nie jest bezcelowe, chce Tobie coś uzmysłowić… za dwa tygodnie napiszę, co ma tak ciekawy i pozytywny wpływ na moje życia, a za tydzień kolejna notka z cyklu “Czyńmy dobro”

Ps: 27 czerwca jadę na 2,5 tygodnia do Włoch (Rzym, Neapol), więc będę miał małą przerwę w pisaniu.

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się teraz na:
  • Facebook
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • email
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • MySpace
  • Śledzik
  • Dodaj do ulubionych

Tags: , , ,

 
0

Skomentuj!

Blog

Napisane przez admin, 4 stycznia, 2009 w kategorii Blog

Bloga oficjalnie startuje 01.02.2009.

Jeżeli nie ma  1 lutego, a Ty widzisz ten komunikat, to znaczy, że jesteś mną, albo bardzo dociekliwym internautą ;-)

O czym będę pisał na blogu? Generalnie o moim stylu życia…

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się teraz na:
  • Facebook
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • email
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • MySpace
  • Śledzik
  • Dodaj do ulubionych

Tags:

 
2

Skomentuj!

Witaj świecie!

Napisane przez admin, 4 stycznia, 2009 w kategorii Blog

Wpis testowy - instalacja bloga.

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się teraz na:
  • Facebook
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • email
  • Google Bookmarks
  • Grono.net
  • MySpace
  • Śledzik
  • Dodaj do ulubionych

Copyright © 2010 Kacper Bisanz Layout modyfication by Kacper Bisanz statystyka