Moje Porsche 911! Podsumowanie roku!

Witam w 2012 roku!
3 stycznia, to dobry czas na podsumowanie roku.
1 i 2 stycznia nie pozwala obiektywnie i trzeźwo spojrzeć na to co działo się przez ostatnie 365 dni
Miałem wiele planów na rok 2011. Część z nich realizowałem w pełni, część do pewnego stopnia, a część… wcale. To może świadczyć o tym, że jestem człowiekiem, więc nie ma źle.
1. PORAŻKI.
Zacznę od tego co mi się nie udało.
Moim głównym celem na 2011 roku było kupno porsche 911 Carrera, rocznik 1988 (zabytek!)
To uczucie kiery otrzymujesz kluczyki do takiego auta…. ach!
Czy mam Porsche w garażu? Nie.
O tym, że chcę mieć takie Porsche pomyślałem po raz pierwszy 4 lata temu.
Wtedy zaplanowałem je na 2015 rok. W lata temu stwierdziłem, że trzeba przyspieszyć i zaplanować je na rok ubiegły. Nie wyszło. Przeliczyłem się i to bardzo.
Cieszę się z tego bardzo. Nauczyło to mnie pokory i zmotywowało do większej ilości pracy.
Porsche przełożyłem na czerwiec 2013 roku i wtedy właśnie zobaczysz na tym blogu film na którym szczerze się do Ciebie mówiąc o tym, że marzenia się spełniają, jeżeli tylko włożysz odpowiednią ilość pracy. Zobaczysz
Oprócz tego, że nie kupiłem (bądźmy szczerzy) zabawki, to popełniłem masę błędów.
W relacjach, w biznesie, w inwestycjach… właściwie to wszędzie.
Sporo mnie to nauczyło, zresztą jeżeli Ty też popełniłeś sporo błędów w tym roku, to przeczytaj wpis:
Twoje błędy.
2. SUKCESY W RELACJACH
Teraz czas na pozytywy.
Ten rok był świetny pod wieloma względami!
Z moją ukochaną Karoliną byłem w kinie dokładnie 101 razy!
Myślę, że jest to nieoficjalny rekord świata, lub chociaż Europy… albo przynajmniej naszego kraju
.
Kochamy kino, dlatego jesteśmy w nim parę razy w każdym tygodniu. W tym roku planujemy być częściej
.
Miło jest mieć wspólne hobby i dzięki niemu pielęgnować związek
.
3. SUKCESY W BIZNESIE
W tym roku ruszyłem również z kilkoma projektami:
Business Coaching – firma oferująca szkolenia online
Leczenie Fobii - coaching skupiający się na usuwaniu tego co wkurzające i straszące ![]()
Powstała również firma Kacper Bisnaz Consulting zrzeszająca wszystkie projekty.
Biznesowo ten rok był przełomowy, mimo, że oczywiście jak zwykle miałem ochotę na więcej.
4. SUKCESY W BLOGOWANIU
W tym miesiącu minęły 3 lata od kiedy założyłem bloga.
Jak tam jego rozwój? Ponad 2 x więcej odwiedzin, niż w 2010 roku!
W samym grudniu byliście na moim blogu tyle samo razy co przez CAŁY 2009 rok!
Poza tym nowa szata graficzna i synchronizacja w facebookiem pod koniec roku. Jest postęp.
Sprawdziłem czego najczęściej szukacie i oto co wpisujecie w google:
- Lenistwo, jak walczyć z lenistwem itp – popełniłem serię notek na ten temat – liczę, że się przydały.
- Kacper Bisanz, Bisanz, kocham Kacpra
– szukacie, śledzicie, sprawdzacie – prawidłowo ![]()
- Jak rozebrać dziewczynę? – słusznie, bo napisałem szczegółowy wpis na ten temat ![]()
- Inspirujący ludzie – piszę o nich, a doszły mnie słuchy, że nawet czasem sam czymś kogoś zainspiruję.
- Jak zarobić przez Internet? – coraz modniejsze, coraz popularniejsze, nie aż tak łatwe, ale pokazuję, że się da.
- Dieta niskoinformacyjna – do diet mam ambiwalentny stosunek, jednak Dietę niskoinformacyjną polecam!
Oprócz tego często pytacie „Jak”, lub „Dlaczego” i bardzo dobrze – ciekawość jest ważna!
5. SUKCESY W PODRÓŻOWANIU
W tym roku byłem w wielu krajach, mimo, że w większości przelotem, bądź przejazdem.
Tylko Turcją i czeską Pragą mogłem nacieszyć się wraz z Karoliną dłużej nacieszyć.
Kilka dni w towarzystwie mojego przyjaciela Adama, w Barcelonie na szkoleniu Donalda Trumpa było świetne.
Mimo, że na ziemi włoskiej, francuskiej, szwajcarskiej i niemieckiej też położyłem swoją stopę, to wiem, że do każdego z tych krajów (poza Niemcami
), chętnie wrócę jak nie w tym roku to w kolejnych latach.
PLANY NA 2012 ROK
Jest ich trochę:
- Być średnio co 3 dni na jednym seansie w kinie, z ukochaną u boku.
- Zwiedzić kilka krajów, z ukochaną u boku.
- Pomóc wielu osobom, wiedzą, techniką, rozmową, nauką, modlitwą… jak się tylko da.
- Rozwinąć do granic klub biznesowy, który właśnie ruszył: Exclusive Business Club.
- Otworzyć Klub Rozwoju na początku na terenie Śląska, a później w Krakowie, Warszawie i Wrocławiu.
- Zapracować na Mercedesa A klasę, rocznik 2012, który wygląda przepięknie w porównaniu do jeżdżącego kiosku z lat ubiegłych.
- Potroić i jeszcze bardziej zdywersyfikować zarobki.
Mam tez kilka innych, ale zostawię je dla siebie. Te które tutaj dałem publicznie, będziesz w większości (wybacz, ale portfela Ci nie pokażę) mógł zweryfikować za rok.
Tobie życzę ambitnych i realnych planów zarazem, oraz TURBO pracowitości!
Otrzymasz regularnie dodatkowe bonusy!










Ja dzisiaj pojadę tak tylko materialnie i DAWAJ Z TYM PORSCHE jak najszybciej! Też jednym z moich celów jest pewien samochód, właściwie jest ich parę, ale jeden jest w moim sercu szczególnie zakorzeniony.
Teraz będę też wiedział do kogo zwrócić się gdy będę chciał obejrzeć jakiś film… oczywiście do Karoliny. hehe
Powodzenia, choć wiem że Ci to nie potrzebne bo i tak dasz rady.
komentarz by Mikołaj Kowalski — Styczeń 3, 2012 @ 14:37
Pochwal się jaki samochód jest Twoim celem?:)
A co do filmów do wraz z Karoliną służymy uprzejmie doradztwem w tym zakresie
komentarz by Kacper Bisanz — Styczeń 3, 2012 @ 16:19
Być może nie będę oryginalny ale uwielbiam markę AUDI i czarna R8 siedzi we mnie głęboko (bez skojarzeń):)
Oczywiście jak wielu chłopców marze również o Ferrari ale to nie jest jakiś bardzo ważny cel.
Co do filmów.
Wczoraj oglądałem Donnie Darko. Ostatnio pościągałem właśnie starsze filmy jak: The Jacket, Zagadka powdera, Żródło. Lubię tego typu „kino” i możesz coś polecić.
komentarz by Mikołaj Kowalski — Styczeń 4, 2012 @ 12:56