Twoje błędy
Popełniłem błąd. Popełniłem wiele błędów, ale ostatnio jeden był naprawdę duży.
Czy aby na pewno?
W NLP jest kilka bardzo ciekawych założeń.
Mam 2 swoje ulubione założenia które przyjąłem i (nie od razu) wdrożyłem w swoje życie i swój sposób myślenia, uznając je za bardzo mądre. Pierwsze z nich omówię przy innej okazji
, a drugie z nich brzmi mniej więcej tak:
„Nie ma błędów, są tylko informacje zwrotne”
Na pierwszy rzut oka wygląda to dosyć dziwnie…
„Jak to kur… czę nie ma błędów, przecież tyle razy się pomyliłem, tyle osób się myli” – pojawia się myśl w głowie.
Jeżeli jednak bardziej zagłębi się w to założenie, to nabiera ono sensu.
Sens ten widział już Thomas Edison, który był „mistrzem porażki”, gdyż zanim wynalazł żarówkę, wiele razy jego próby okazały się nieudane.
Kiedyś podczas wywiadu pewien dziennikarz spytał go:
„Dlaczego wciąż Pan przeprowadza kolejne eksperymenty, skoro aż 5000 razy nie udało się Panu?”
Edison odparł: „Młody człowieku, nie rozumie pan. To nie porażka. Znalazłem tylko pięć tysięcy sposobów, które nie działają, dzięki czemu jestem o pięć tysięcy prób bliżej rozwiązania”.
To zdanie to kwintesencja założenia o informacji zwrotnej.
Thomas Edison jest żywym dowodem, że ekspertem jest osoba, która popełniła już wszystkie możliwe „błędy” w danej dziedzinie.
Idąc tym tropem można śmiało stwierdzić, że im więcej porażek (a tak naprawdę wykorzystanych informacji zwrotnych) tym większy sukces.
Winston Churchill powiedział nawet:
“Sukces polega na tym, by iść od porażki do porażki nie tracąc entuzjazmu”
Można więc powiedzieć, że sukces jest iloczynem „błędów”.
Churchill powiedział też:
“Ludzie od czasu do czasu potykają się o prawdę, ale większość z nich podnosi się i pędzi, jakby nic się nie stało…”
Zatem nie pędź tak, a z każdej porażki jaką zauważysz wyciągnij informacje zwrotną.
Tak jak ja w 4 klasie podstawówki napisałem wypracowanie w którym użyłem 13 razy słowa „ktury” i raz (nie wiedzieć skąd) „który” i wiesz co? Od tego czasu mi się nie zdarzyło
. Czy zatem słabe wypracowanie to był „błąd”? Nie to był pewien etap, który musiałem przejść, aby teraz zajmować się między innymi copywritingiem.
Gdybym nie wyciągnął informacji zwrotnej wtedy, teraz pewnie robiłbym coś zupełnie innego.
Pamiętaj też, że każda osoba podejmuje najlepszą dla siebie decyzję w danej chwili.
W chwili kiedy podejmujesz decyzję, Twoje zasoby (inteligencja, doświadczenie, przekonania i inne) pozwalają Ci podjąć taką, a nie inna decyzję. W danej chwili jest ona najlepsza, nawet gdy później okazuje się tak zwanym „błędem”. W chwili podejmowania decyzji masz jakieś przesłanki ku temu, aby założyć słuszność w tym co robisz.
Jeżeli potem, z perspektywy czasu stwierdzisz, że mogłeś podjąć inne, lepsze działanie, to okazuje się, że Twój „błąd” okazał się Twoją informacją zwrotną i jeżeli ją przyjmiesz to w przyszłości będziesz wiedział jak lepiej rozwiązać daną sytuację.
Zatem tak zwany „WIELKI BŁĄD” oznacza „WIELKĄ INFORMACJĘ ZWROTNĄ” – to pocieszające
.
Chwała Ci za to jeżeli stajesz się coraz lepszy ucząc się na „błędach” innych, lub po prostu podejmując dobre decyzje. Jeżeli natomiast zdarzy Ci się, że coś nie ułoży się tak jak założyłeś, to wyciągnij z tego doświadczenia informację zwrotną i dąż do mistrzostwa!
Tym sposobem możesz stać się ekspertem od sportu, biznesu, relacji, czy nawet… miłości.
“Sukces nigdy nie jest ostateczny. Porażka nigdy nie jest totalna. Liczy się tylko odwaga.”
Otrzymasz regularnie dodatkowe bonusy!
