Kup sobie breloczek!

Tytuł brzmi dziwnie?
Pozornie tak, ale kupno breloczka to bardzo mądra decyzja.
Ostatnio pisałem motywacji, która nie ma racji bytu bez ustalenia konkretnych celów.
O celach napiszę jeszcze wkrótce, ale poza ich ustaleniem, warto sobie o nich stale przypominać. Dzięki temu świadomie i nieświadomie będziesz dożył do ich realizowania.
W teorii po ustaleniu celu pamiętamy o nim, ale w praktyce za mało o nim myślimy, więc też za mało czasu poświęcamy na jego realizacje. Stąd pomysł, aby kupić sobie na Allegro breloczek, który miałby grafikę z napisem adekwatnym do cel, lub zdjęcie, albo obraz go symbolizujący.
Breloki z własną, przesłaną wcześniej grafiką, kosztuję na Allegro.pl niecałe 5 zł natomiast stylowe metalowe breloki z własnym grawerem kosztuję niespełna 15 zł. W obu przypadkach koszt przesyłki wynosi ok. 5 zł. Podsumowując za 10-20 zł otrzymasz zwykły chiński breloczek, który będzie miał niezwykłą moc. Owa moc będzie pochodzić z symboliki i przesłania, jakie będzie niósł ten kawałek plastiku/metalu.
Oczywiście zamiast gadżetu do kluczy, możesz równie dobrze kupić sobie jakiś obraz, plakat, figurkę, kubek, organizer, lub tak jak ja – szklany model Porsche 911.
Ważne, aby zakupiona rzecz zwracała Twoją uwagę i podobała się Ci się. Najprościej w ten sposób obrazować sobie cele materialne, ale jeżeli Twoim celem jest np. miłość, to przeróżne rzeczy z motywem serca, lub sentencją miłosną bez problemu też się znajdą.
Według mnie breloczek jest jednym z lepszych pomysłów, dlatego, że ilekroć wyjmiesz klucze, będziesz oprócz nich trzymał w ręku swój cel.
Niezależnie, czy będziesz miał przy kluczach metalowe serce, samochodzik, nagą kobietę, małe zdjęcie przyjaciela, czy też znak dolara, to chodzi o jedno.
O to, aby mieć w garści życiowe cele!

Ps: Swój breloczek z małym, metalowym Porsche też oczywiście mam :-)

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się teraz na:
  • Facebook
  • Blip
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com
  • email
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Dodaj do ulubionych
  • RSS

Kategorie: Inne,Motywacja

2 komentarzy »

  1. Niezły pomysł z tym breloczykiem, w wolnej chwili sobie zamówię coś bo rzeczywiście często zapomina się o swoich celach.

    komentarz by Michał Lipa — Marzec 9, 2009 @ 00:27

  2. [...] PORAŻKI. Zacznę od tego co mi się nie udało. Moim głównym celem na 2011 roku było kupno porsche 911 Carrera, rocznik 1988 (zabytek!) To uczucie kiery otrzymujesz kluczyki do takiego auta…. ach! [...]

    Pingback by Kacper Bisanz » Moje Porsche 911! Podsumowanie roku! — Styczeń 3, 2012 @ 00:53

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz